środa, 9 listopada 2016

Pusheeny muffiny i inne słodkości 2 ♥

 Najwyższa pora na kolejną notkę o rzeczach obrzydliwie słodkich >D


 Jak już kiedyś wspominałam, chociaż na co dzień ubieram się całkiem na czarno, to jednak w domu preferuję kolory nieco jaśniejsze. Chyba najbardziej widać to na przykładzie landrynkowych piżamek oraz koszulek z uroczymi nadrukami:


 Puszinorożec wcinający ciasteczko oraz para kawaii pingwinów? Seems legit.
Pusheeny mnożą się w mojej szafie w całkiem niezłym tempie ♥


Coby jednak nie zakocić zbytnio garderoby, przydaje się także pewna odmiana, na przykład w postaci tłustej owcy :^


 I tak najbardziej urzekły mnie gatki, gdzie owczy wzór powielony jest w nieskończoność:


 Całkiem niedawno Sinsay wypuścił ten wzór także w wersji z długimi spodenkami. Im więcej owiec, tym lepiej!


 Początkowo rozważałam, czy nie nadać tej notce tytułu "I should have been a unicorn" >D


Derpowe jednorożki pędzące przez różowe, rozgwieżdżone niebo. Czysta słodycz!


 Jakiś czas temu w moje łapki wpadł także ten oto sweterek:


 Pudrowy róż w białe kropki? Czemu nie. Puszysta wiewióra z czapką mikołaja, wcinająca orzecha zrobionego ze złotych cekinów? Daję sweterkowi 10/10 i jak tylko znajdę podobny, kupię bez wahania.


Home&You nie przestaje mnie zadziwiać, prezentując co jakiś czas w swej ofercie coś słodkiego:


 Nie przestają zadziwiać mnie także osoby odpowiadające za stronę graficzną. Lorem ipsum? Srsly?


 Wewnątrz puszki znajdują się dwa cupcakowe kubeczki oraz dwie podstawki.


 Uroczy komplet ♥


 Sama puszka doskonale nadaje się na powiernika pamiątek z różnych wypraw (preferuję zbieranie pocztówek oraz monet, zajmują mało miejsca i chyba najlepiej oddają wspomnienia).


 Ponownie koty, tym razem kosmetyczka z H&M:


Uwielbiam patrzeć na ich pyszczki :3


 A teraz mała niespodzianka: różowa lampka-świnka, dająca lekkie, ale jakże klimatyczne światło.


 Jest to item z czasów dzieciństwa, który uchował się do dnia dzisiejszego i co najlepsze, wciąż działa.


 Pora na prawdziwe słodkości: błyszczyki z Biedronki w kształcie kotka (smak truskawkowy) oraz babeczki (waniliowy). Co jakiś czas biedro wrzuca do oferty tego typu maleństwa (ostatnio były błyszczyki-sowy). 


 Kupując błyszczyki skusiłam się też na parę innych biedro itemów (truskawkowy balsam do ciała, pomarańczowy żel pod prysznic oraz jagodowy żel/płyn do kąpieli). Wszystko przez kolorowe opakowania (proszę spojrzeć na ośmiornicę!), jednak o ile z błyszczyków jestem zadowolona, to niestety tutaj nastąpiło spore rozczarowanie - zapachy były mdłe i przesłodzone, ale nie wiem czego oczekiwałam po produktach dla dzieci :'D


 Czymże byłoby życie bez skarpet z kocimi pyszczkami oraz tłustą, różową króliczycą? :^
Doprawdy, kupienie skarpet z ciekawymi wzorami stanowi spore wyzwanie. 


Na sam koniec jeden z najnowszych nabytków, chyba najlepiej oddający to, co przeważnie robię (lub właściwie chcę robić) na weekendzie:


 Spać, podjadać coś słodkiego oraz spędzać czas przed konsolą. Weekend idealny ♥

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I tak pragnę więcej puszinów i itemków z jednorożcami :D

      Usuń
  2. Kupienie skarpet z ciekawymi wzorami to wyzwanie?
    Miła pani ma zaległości!
    Oysho. Skarpetki w jednorożce, skarpetki z yetim, skarpetki z uszkami, ogonkiem. Skarpetki ze zwierzątkami, stworkami, uśmiechniętymi stworkami. Skarpetki - jednorożce (tak, z ogonkiem, uszami i rogiem 3d). Koty i inne urocze zwierzątka to norma.

    Tylko portfel cierpi i błaga o wyprzedaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG, dzięki za namiary na ten sklep ♥ :D

      Usuń
    2. Twój portfel chce mnie zabić?

      Mają nawet kocyki z kapturami i łapkami! Czapy z uszami! Bluzy z uszami! Wszystko urocze, słodkie, dobre jakościowo i z fajnych tkanin.

      Co sezon (mniej więcej) mają wyprzedaże starych kolekcji, warto wtedy polować.

      Usuń
    3. Zdecydowanie, mój portfel się zbuntował :P Będę czekać na wyprzedaże, może uda mi się coś upolować. Szczególnie do gustu przypadły mi kocyki z kapturami, genialna sprawa ♥

      Usuń
  3. Pusheen jest taaaaki kochany... Serie z nim to zdecydowanie moje najukochańsze naklejki na Fejsie :"D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam Puszinowe naklejki, są najlepsze :D

      Usuń
  4. "Lorem ipsum..." umieszczone na wieczku..? Mehe... padłam i wstać nie mogę :)
    Ale "purrrfect weekend" jest faktycznie purrfect :D A Świnuchna piękna :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie Ty takie słodkie piżamki znajdujesz? Ja nic ciekawego nie mogę od lat znaleźć TT_TT za to ze sweet skarpetkami problemu nie mam, ale kto by go miał mając rozmiar 33? Wszak skarpetki dla dzieci są przesłodziutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SinSay, jeśli piżamki, to tylko SinSay :D Szczęściaro, wiesz ile słodkich skarpetek w dziecięcym rozmiarze ostatnio widziałam? Aż mi się płakać z rozpaczy chciało :"D

      Usuń
    2. Muszę odwiedzić SinSay, ale nie wiem kiedy ^^"
      A dziecięce skarpetki to moja miłość ^^

      Usuń
  6. Ja akurat słodkości nie lubię, bo jakieś to to takie pedofilskie i aseksualne mi się wydaje ( na dzieciach toleruję te zwierzaki ) ale skoro lubisz, to polecam pościel w jednorożce z Ikei ( są tam też króliki w koronach i inne stwory )- akurat jest wyprzedaż ;) A prawdziwego kotka nie masz? :(
    Na ebayu masz szminki i puderniczki za grosiki ( jakoś 1-3$ ) w kształcie mordki kota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, ta pościel brzmi naprawdę interesująco, ale na stronie Ikei nic nie znalazłam. Pewnie dostępna jest tylko stacjonarnie D:
      Prawdziwego kotka niestety nie mam. Po tym, jak mój poprzedni pupil (chomiczek) ciężko zachorował i musiałam go uśpić, nie mogę się przemóc do przygarnięcia żadnego innego stworzonka.
      Ebay to kopalnia skarbów, poszukam :)

      Usuń
  7. Ależ uroczo *.* Uwielbiam takie cukierkowe koszulki i pidżamy :3

    OdpowiedzUsuń