Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior ptak w klatce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior ptak w klatce. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

Medaliony, wisiorki, zawieszki, kolie

Nadszedł czas zaprezentować troszkę biżuterii, zwanej przeze mnie "złomem". Złomem, ponieważ w mojej kolekcji metale szlachetne takie jak złoto czy srebro niemal nie występują. Szkoda mi kasy na płacenie złotnikowi za wymyślne projekty, podczas gdy wystarczy spacer do pierwszej lepszej sieciówki i wydanie kilkunastu złotych na coś, co i tak założę raz na jakiś czas >D
Pewnie niektórzy będą się bulwersować z tego powodu, ale w tym szczególnym przypadku stawiam na ilość a nie jakość (srebrna czy złota biżuteria też może ulec wypadkom, o czym miałam okazję się kiedyś
przekonać </3). Z dwojga złego wolę mieć duży wybór i średnią jakość, niż mały wybór i... no właśnie. Jakość też bez szału (a za nieporównywalnie większą cenę).
W mojej kolekcji nie ma też biżuterii znanych alternatywnych marek - w większości jest ona dla mnie zbyt tandetna/kiczowata (w złym tego słowa znaczeniu). Mam co prawda dosłownie parę rzeczy autorstwa Eufloniki (które można nabyć na Restyle), ale jest to zaledwie kropelka w moim złomiastym morzu >D

Na początek przedstawię wszelkiej maści wisiory, medaliony, zawieszki i kolie jakie udało mi się zgromadzić do tej pory.
Oczywiście w miarę czasu będę wstawiać tutaj kolejne zdjęcia nowych nabytków :)

1. Magiczny wisiorek - sakiewka w kolorze starego złota z czarnymi koralikami. Kupiony w jakiejś sieciówce na wyprzedaży (może cropp, może house).

 
2. Ażurowy sekretnik kupiony w Rossmannie. Pięknie wykonany, urzeka dbałością o szczegóły, w tym małym listkiem oraz kwiatem róży. Bardzo długo do niego wzdychałam, ale cena - 34,99 zł odstraszała mnie skutecznie. Okazało się jednak, że jeden egzemplarz posiadał zepsute magnesowe zapięcie. Jako, że i tak nie trzymałabym nic w środku, kupiłam go w promocji za 15 zł i użyłam kropelki w celu wieczystego zamknięcia >D


3. Kolejny Rossmannowy nabytek: wisior klucz z dodatkowym łańcuszkiem, na którym zawieszone są serduszko oraz dwie perełki: biała i bladoróżowa. Kupiony w ramach nagrodzenia się po pierwszej zdanej sesji na studiach magisterskich. Jedyne 34,99 :'D


Do rossmanowego wisiorka - kluczyka dołączył niedawno pierścionek - kluczyk. Są w niemal identycznym kolorze, stanowią całkiem udany komplet. Kosztował mniej więcej 12 zł i wyszperałam go na hali targowej w moim mieście.


4. Mój pierwszy zegarek na łańcuszku. Kupiony wieki temu, kiedy dorwanie takiego cudeńka graniczyło z cudem. Obecnie wszędzie ich pełno, w przeróżnych wzorach i kolorach. Jest naprawdę niewielki, ale nic nie szkodzi. Dla odmiany mam też większy egzemplarz.


5. Większy egzemplarz zegarka na łańcuszku. Z przodu posiada (zapewne szklaną) szybkę w kolorze miodowym. Widziałam kilka rodzajów tego typu zegarków, ale niestety - większość posiadała albo krzywo przyklejone szybki, albo ich kolor był wypłowiały, albo były porysowane/wyszczerbione. Mój jest idealny :)


6. Kamea z wizerunkiem profilu damy. W rozwianych włosach posiada gałązki kwiatów, na szyi dwa sznury pereł. Ramka jest w kolorze starego złota, ozdobiona szkiełkami w kolorze miodowym i orzecha laskowego (tak, wszystko jest miodowe, orzechowe i kojarzy mi się z jedzeniem :P)


7. Kamea - róża w kolorze herbacianym. Ramka wyszperana w second handzie, kamea zakupiona na szafie. Odrobina kropelki i gotowe :D


8. Tak jak wyżej: ramka kupiona na sh, a kamea na szafie. Wzór jest bardzo szczegółowy, kocham te detale ♥


9. Jedyny srebrny wisior w mojej kolekcji. Ażurowa ramka, w środku biały kamień.


10. Kolejny kluczyk, tym razem wykonany z metalu w kolorze srebra, wysadzany białymi kryształkami (tak, wiem - szkiełkami). Wyszperany w Rossmannie (a jak!). Kiedy kosztował 29,90 nawet na niego nie spojrzałam. Kiedy cena spadła do 5 zł natychmiast trafił w moje łapki. Nie bardzo jeszcze wiem do jakiej stylizacji go użyję, ale spodobał mi się na tyle, że postanowiłam go kupić.


Tak oto prezentują się moje trzy kluczyki:


11. Nazwałabym to wisiorkiem - żartem. Dzieło dołączone do jednej z moich ulubionych sukienek: Magic Tea Party Swan Lake Dance. Wisiorek jest w kolorze złota, wysadzany kryształkami. Po rozpakowaniu sukienki cisnęłam go na bok i dopiero teraz zauważyłam, że obok skrzydła przypadkiem przyklejony został kryształek więcej.


12. Wisiorek - klatka z ptakiem w środku, kupiony na targu.Ciężko zrobić mu zdjęcia, w rzeczywistości jest naprawdę piękny i zachwyca szczegółowym wykonaniem.


13. Kolia w kolorze czarni i starego srebra kupiona lata temu na sh. Byłaby całkiem fajna gdyby nie to, że dusik wykonany został z drapiącego materiału. Na jego środku znajduje się serce z czarnym wypełnieniem z materiału, na które przyklejony został motylek. Całość ozdobiona czarnymi i białymi koralikami.


14. Taki sobie handmade wykonany z bawełnianej koronki, satynowej wstążki, czarnej róży i czarnego serduszka.


15. Kolia w kolorze srebra z czarnymi kamykami. Kupiona na sh.


16. Kolia w kolorze starego srebra z czerwonymi kryształkami. Wyszperana na sh.


17. Wisiorek w kolorze złota z niebieskimi kryształkami. Wygląda, jakby miał wybitą próbę, ale jakoś wątpię, żeby to było złoto :P Kupiony oczywiście na sh.


18. Kolia w kolorze starego złota z fioletowymi kryształkami. Kupiona (kto zgadnie gdzie? >D) na sh.


Wkrótce do mojej kolekcji powinny dołączyć kolejne egzemplarze :>