Ostatni casual gotycki zestaw był bardzo "zabudowany", pora więc na małą odmianę >D
Spoiler: pod spodem są szorty.
Dodaję tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie zauważył >D
Bardzo chciałam nazwać notkę "Demonic Batter", bo nietoperzowa bluzka, więc zamiast "rat" -> "bat", jednak angielski to język okrutny i "batter" związku z nietoperzem jako tako niestety nie ma :'D
Natomiast eteryczność, ulotność itd jak najbardziej pasują do tego zestawu, nie tylko ze względu na szyfonową tunikę i bezładnie latające włosy: zdjęcia zostały wykonane podczas orkanowej zawieruchy (w grudniu bodajże). Wiatr był tak mocny, że mimo w miarę osłoniętego miejsca, cudem udało się cokolwiek uwiecznić.
No cóż, zima rządzi się własnymi prawami, tak więc pora na krótki opis outfitu "nu-gothowo-slutowym nietoperzem pragnę być": bazę stanowi czarna, szyfonowa, plisowana tunika z długimi, rozkloszowanymi rękawami. Kupiona w sh, naprawdę nie mogłam się jej oprzeć. Plisowane szyfony to moja ostatnia słabość, przez co do mojej szafy wpadło już kilka ciekawych ciuchów w tym stylu :^ Pod spód trafiła zwykła, bawełniana bluzka z długim rękawem. Wiadomym jest, że do tuniki konieczne są (przynajmniej) szorty, których to rąbki można dostrzec na niektórych zdjęciach.
We włosy wpięłam garść czarnych róż, kupionych wieki temu w H&M. Aby biżuteria odpowiednio wyróżniała się na tle czerni, wybrałam jasny klucz oraz pierścionek-liść z Rossmanna, srebrny pierścionek z białym oczkiem, a do tego spinkę żyrandol z Restyle. Wszystkie elementy oprócz pierścionka z oczkiem sparklą się szkiełkami, niestety nie udało się tego uchwycić na zdjęciach </3
Być może przy mojej figurze połączenie takiej długości tuniki wraz rajstopami imitującymi pończochy nie jest najszczęśliwsze - być może lepsze byłyby zwykłe, gładkie? Być może. Na pewno byłyby nudniejsze i nie komponowałyby mi się ze slutowatą wizją nietoperza snującego się po zamkowych schodach >D
Sznurowane buty są oczywiście od Jana Piwowarczyka, natomiast rajstopy (imitujące pończochy) w kwiatowy wzór kupione na targu za jakieś 5-10zł.
Aby nie mieszać kolorów, do zestawu wybrałam (obecnie już "roboczą", niezniszczalną) teczkę z Restyle "Gothic Windows".
Podsumowując ten zestaw: jest idealny na lato i przy okazji upałów na pewno zmodyfikuję go w kierunku jeszcze większej "codzienności"/do pracy: rajstopy zmienię na ażurowe, a buty na obcasie wymienię na trampki na 3cm platformie. Ewentualnie kupię toporne, paskudne, okołogotyczne sandały z jakiejś sieciówki. Mam jeszcze czas do lata, na pewno coś wymyślę :^
